Kiedy rozdawać zaproszenia na ślub?

Kiedy już wszystko jest zaplanowane, a konkretne daty w kościele i na sali weselnej zarezerwowane, przychodzi pora na kolejny krok. Kiedy rozdawać zaproszenia na ślub? Jakie są zasady rozdawania zaproszeń?

Rozdawanie zaproszeń na ślub to ten moment, w którym oznajmiacie światu, że oto tego dnia już na 100 procent staniecie na ślubnym kobiercu. Kiedy rozdawać zaproszenia na ślub, aby nie bawić się na w pół pustej sali weselnej? No i jak to zrobić, żeby nikt nie poczuł się urażony!

Kiedy rozdawać zaproszenia?

Wszędzie znajdziecie informacje, że optymalnym rozwiązaniem jest rozdawanie zaproszeń 3 miesiące przed ślubem. Według mnie jest to minimalny czas, żeby goście mogli zaplanować Wasz ślub w kalendarzu. Choć wydaje mi się, że jeśli planujecie ślub w pełni lata, a co za tym idzie, w środku sezonu urlopowego, warto zacząć rozdawać zaproszenia nawet 5 miesięcy przed ślubem. Dzięki temu, goście będą mogli zaplanować wakacje z uwzględnieniem Waszego ślubu.


Nierzadko zdarza się, że Wasi goście porozrzucani są po całej Polsce. A niekiedy i świecie. Co wtedy? Rozdawać zaproszenia osobiście, czy za pośrednictwem poczty? Oczywiście wypada zaprosić gości osobiście, jednak nie zawsze istnieje taka możliwość. Proponuję zatem najpierw zadzwonić i oznajmić, że zamierzacie daną osobę zaprosić, a jednocześnie przeprosić, że w natłoku przedślubnych zadań, nie będziecie mieli czasu jechać na drugi koniec Polski (albo świata). Czy istnieje możliwość, aby wysłać zaproszenie pocztą? Myślę, że nikt nie poczuje się wtedy urażony.

Aha, warto pamiętać jeszcze o jednym. Jako że najczęściej w przygotowaniach ślubnych duży wkład mają rodzice, na zaproszeniu należy podkreślić, że nie tylko Wy zapraszacie na swój ślub, ale również rodzice. Najczęściej używa się sformułowań w stylu "Anna i Adam, wraz z rodzicami mają zaszczyt zaprosić...."

Samemu, czy z osobą towarzyszącą?

Zasady przyzwoitości mówią, że jeśli gość jest osobą pełnoletnią, wypada zaprosić go z osobą towarzyszącą. Chyba że organizujecie naprawdę małe przyjęcie. Wtedy to już Wasz wybór. A co ze związkami nieformalnymi, czy narzeczeństwem? Wystarczy, że na jednym zaproszeniu napiszecie nazwiska obydwu osób.

Zobacz też: Zamiast kwiatów... Wierszyki ślubne na zaproszeniach

TAKA SYTUACJA! Szukacie fotografa ślubnego nie za milion monet? Przygotowałam dla Was jeden PEŁEN pakiet w cenie 2600 zł. Sesję poślubną dorzucam gratis! A drugi album dla rodziców w prezencie ślubnym! Po szczegóły piszcie na wnuk.photo@gmail.com


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza